Mieczysław Hryniewicz

MIECZYSŁAW HRYNIEWICZ
wypowiedź z 14.01.2005 (kawiarnia „Literatka”, Warszawa)

 

Aktor. Wystąpił z Mariuszem Gorczyńskim w filmie „Opadły liście z drzew” (1975) i w serialu „Zmiennicy” (1986).

 

Spotkaliśmy się najpierw w 1974 roku na planie filmu „Opadły liście z drzew”. Jak go zapamiętałem? Był to sprawny aktor. Sprawny, bezkonfliktowy na planie i nie analizujący, zwłaszcza, gdy rola była dobrze napisana. Była to z jednej strony komiczna postać, z drugiej zaś nosił w sobie jakieś dziwne piętno tragizmu. Nie wiedziałem, że jest chory, ale czuło się, że On coś w sobie nosi, jakąś tajemnicę. Miał to w ciele, w twarzy, pomimo, że był człowiekiem wesołym i nie stronił od zabawy i alkoholu, choć na planie nigdy nie był „pod gazem”. Potem spotkaliśmy się w „Zmiennikach”, gdzie grał kompletnie pijanego gościa, którego wieźliśmy taksówką. Mam też wrażenie, że widziałem Go kiedyś w teatrze „Syrena” w jakimś chórku rewelersów. Na ogół trzymam się z dala od innych aktorów, jestem outsiderem, więc nie nawiązuję zażyłych znajomości na planie, dlatego też, to chyba wszystko, co mogę powiedzieć o Mariuszu Gorczyńskim.
(fot. Rafał Dajbor)