Czesław Lasota

CZESŁAW LASOTA
wypowiedź z 26.10.2007

 

Aktor. Wystąpił z Mariuszem Gorczyńskim etiudzie szkolnej „Muszę myśleć o synku” (1957) oraz w filmie „Nocny gość” (1989). Był Jego kolegą na wydziale aktorskim łódzkiej PWST.

 

Poznaliśmy się z Mariuszem w łódzkiej szkole aktorskiej, gdzie przeniosłem się po przestudiowaniu pierwszych dwóch lat w szkole warszawskiej. Zapamiętałem go dobrze, jako charakterystycznego chłopaka o czarnych, kręconych włosach. Byliśmy jak wszyscy młodzi ludzie. Bawiliśmy się, wypiliśmy też razem kilka wódek. Mariusz lubił sobie popić, ja wówczas także. Potem spotykałem się z Mariuszem w pracy, pamiętam zwłaszcza film Różewicza „Nocny gość” gdzie zagraliśmy w dużej scenie dziejącej się w karczmie. Nie lubię kłamać i upiększać rzeczywistości, nie powiem zatem, byśmy się z Mariuszem jakoś szczególnie do siebie zbliżyli, ale nie pamiętam ani jednego zdarzenia, które pozwalałoby mi myśleć o Nim po latach negatywnie. To był bardzo dobry człowiek.
(fot. pl.wikipedia.org)